wtorek, 4 sierpnia 2015

motylem jestem











...



to była wyprawa ,żeby uwiecznić na zdjęciach wschód księżyca nad morzem
i tak naprawdę to wyszło wszystko inne oprócz tego nieszczęsnego wschodu
nic to,spróbuje za miesiąc :)









ta smuga po prawej to lampion (nie)szczęścia


sobota, 1 sierpnia 2015

Blue Moon

W ostatni lipcową noc niektórzy ujrzą wyjątkową pełnię Księżyca. To już druga w tym miesiącu, co zdarza się niezwykle rzadko. Nadprogramową pełnię naukowcy nazywają Blue Moon, czyli Niebieskim Księżycem, choć kolor ma z tym zjawiskiem niewiele wspólnego.
źródło:tvn meteo.tvn24.pl

nikkor 55-200

jupiter-21M 4/200

piątek, 24 lipca 2015

piątek, 17 lipca 2015

cień


Żeby ludzie raz zrozumieli, że sztuka to wyraz duszy — to by sztukę robili tak, jak ptak śpiewa. Przestałaby ona być tą zmorą i nie trzeba by było tyle o niej gadać. Ale ludziom ciągle się zdaje, że sztuka to jest coś z zewnątrz nas, do czego trzeba przewracać oczami, do czego trzeba dążyć, czemu się poświęcać, lub z powodu czego trzeba ryczeć, upijać się i udawać rozpustnych, idealno-cynicznych modernistów. A tu trzeba żyć i być szczerym.
Stanisław Ignacy Witkiewicz



wtorek, 9 czerwca 2015

Krokowa

Wieś od XII wieku do 1772 r. należała do rodu Krokowskich. Od końca XVI w. do połowy XIX w. Krokowa była centrum kalwinizmu na Pomorzu Gdańskim i przynajmniej do połowy XIX w. odbywały się tutaj regularne nabożeństwa ewangelicko-reformowane po kaszubsku. Po wygaśnięciu polskiej linii rodu pod koniec XVIII w., Krokowa przeszła w ręce linii zniemczonej używającej nazwiska von Krockow. Najbardziej dramatyczny moment rodziny von Krockow przypadł na lato 1939 r. W rodowej posiadłości, która leżała na terytorium II Rzeczypospolitej, żyło czterech braci von Krockowów: Albrecht, Heinrich, Reinhold i Urlich, mających obywatelstwo polskie. Reinhold został wcielony do polskich ułanów, a Heinrich i Urlich uciekli na niemiecką stronę i zaciągnęli się do hitlerowskiego wojska. Cała trójka uczestniczyła w walkach, we wrześniu 1939 r. 26-letni Albrecht, aby uniknąć rozkazu mobilizacyjnego, dokonał samookaleczenia: stracił palec u nogi. Był gospodarzem majątku do 1945 r. Ułan Reinhold po kilku tygodniach powrócił z niemieckiej niewoli i spotkał się z braćmi w Krokowej. Reinhold wstąpił do SS i z dwójką braci walczył dla III Rzeszy. Wszyscy trzej zginęli na froncie. Z kwerendy, którą na zlecenie wojewody pomorskiego wykonał profesjonalny historyk wynika, że nekrologi trzech poległych braci von Krockow zawierały stwierdzenie: W ciężkich czasach polskich rządów pozostawali wierni niemczyźnie.

kościół parafialny św. Katarzyny Aleksandryjskiej, neogotycki, z połowy XIX w., do 1945 r. ewangelicki. Ceglany, nietynkowany, o charakterystycznych, ośmiokątnych, płasko zwieńczonych wieżach z ceglaną balustradą. Główną patronką krokowskiego kościoła jest św. Katarzyna Aleksandryjska, natomiast na bocznych obrazach widnieją: św. Pius X i św. Wojciech.


pałac - z częściowo zachowaną fosą był budowany od XIV wieku, a obecny kształt uzyskał w XVIII w. W 1945 r., gdy właściciele zostali zmuszeni do wyjazdu do Niemiec, budynek został znacjonalizowany. W niewielkim pałacu obok dyrekcji Zakładu Hodowli Roślin był Kaszubski Dom Kultury. To tu miał siedzibę 20-osobowy zespół folklorystyczny Kaszëbë. Ten dom był jedną z najatrakcyjniejszych placówek wiejskich powiatu puckiego. Niestety pałac popadł w ruinę. W 1990 r. został ze smakiem odrestaurowany przez polsko-niemiecką fundację, w skład której wchodzą także dawni właściciele. Obecnie jest to luksusowy hotel i muzeum, w którym historyczna narracja skupia się na losach członków rodu
źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Krokowa




















LinkWithin