Saturday, 26 February 2022

...

Agresja powstaje w braku miłości. 
Każdy wielki akt agresji jest zwierciadłem małych, codziennych przejawów agresji w mikroskali.
 Pomyśl o tym jak reagujesz kiedy ktoś wypowiada opinię, z którą się nie zgadzasz. Na przykład kiedy ktoś mówi Ci jak powinieneś się zachować. 
Co myślisz wtedy? 
Czy czujesz niechęć, oburzenie, złość i zastanawiasz się jak odpowiedzieć, żeby tej drugiej osobie poszło w pięty? 
Czy mówisz coś odpychającego, gniewnego, czy wywołujesz mikrowojnę? 
Każda taka mikrowojna w twoim związku i relacjach z innymi ludźmi to określona energia, która zostaje w przestrzeni i buduje się w świecie, udziela się innym. Pod ich wpływem inni ludzie też instynktownie odpowiadają agresywnie zamiast spokojem. 
 Przeciwieństwem każdej agresji i wojny jest miłość rozumiana jako otwarte, życzliwe nastawienie do innych. Miłość i życzliwość przejawia się tym, że jest wolna od napięcia, strachu, chęci ataku. 
  Wtedy kiedy ktoś mówi Ci jak powinieneś się zachować, poucza i dotyka w czułe miejsca, odpowiadasz życzliwie, pogodnie, z szacunkiem. 
Rozumiesz, że ten kto Cię poucza i próbuje zmienić ma dobre intencje i stara się w ten sposób pomóc, wskazać lepszą jego zdaniem drogę, bo zależy mu na Tobie. 
Odpowiadasz wtedy: 
- Dziękuję Ci za radę, za to, że się o mnie troszczysz i chcesz dla mnie najlepiej. 
  Odpowiadasz dobrem, szacunkiem i życzliwością na to, że ktoś próbował wtrącać się do twojego życia i nakłaniać do czegoś, co z jego punktu widzenia było słuszne. 
Za każdym razem kiedy w codziennej mikroskali odpowiadasz dobrem, życzliwością, szacunkiem, uśmiechem, udowadniasz, że ludzkość jest zdolna do miłości i że miłość jest silniejsza, ważniejsza, lepsza i bardziej wartościowa niż wojna, przemoc i agresja. 
Czy potrafisz przez jeden dzień czynić wyłącznie dobro? 
Czy potrafisz w swojej mikroskali przez jeden dzień dawać innym - wszystkim istotom, z którymi się zetkniesz, od muchy, przez kierowcę na drodze, aż po najbardziej wkurzające osoby w twoim życiu - dawać im wyłącznie dobro, życzliwość, pomoc i miłość? 
   Mam głębokie przekonanie, że gdybyśmy wszyscy na co dzień odpowiadali wszystkim i wszędzie wyłącznie dobrem, miłością, życzliwością i szacunkiem, skończyłyby się wszystkie wojny. 
To co robię na co dzień w moim życiu wobec osób spotkanych przypadkiem, przekłada się w makroskali na to co dzieje się w szerokim świecie. 
Kocham. 
Czynię dobro. 
Na tym się koncentruję.
Beata Pawlikowska




No comments:

Post a Comment

LinkWithin